Miniony tydzień wakacji był wyjątkowo pracowity dla ratowników GOPR w Bieszczadach. Funkcjonariusze wielokrotnie interweniowali, niosąc pomoc turystom oraz mieszkańcom w trudnych sytuacjach.
👉 11 sierpnia (poniedziałek)
-
pomoc kobiecie pogryzionej przez psa,
-
ewakuacja kobiety z podejrzeniem złamania nogi z Bukowego Berda,
-
pomoc kobiecie wycieńczonej wędrówką,
-
poszukiwania 4-osobowej rodziny, która zabłądziła w okolicy Berezki,
-
o godz. 23:00 rozpoczęły się poszukiwania starszej kobiety w miejscowości Węglówka – szczęśliwie odnaleziona o 7:30 rano w dobrej kondycji. W działaniach uczestniczyło 19 ratowników, w tym dwa zespoły z psami z Grupy Krynickiej GOPR.
👉 13 sierpnia (środa)
-
ewakuacja kobiety, która zasłabła na szlaku z Wołosatego na Tarnicę.
👉 14 sierpnia (czwartek)
-
do stacji GOPR w Ustrzykach Górnych zgłosił się mężczyzna z objawami wstrząsu anafilaktycznego po ukąszeniu os. Poszkodowanego przekazano załodze karetki Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego.
👉 16 sierpnia (sobota)
-
ewakuacja 13-letniej dziewczyny, która była mocno osłabiona w rejonie Tarnicy,
-
interwencja przy zasłabnięciu turysty w Wołosatym – zadysponowano śmigłowiec LPR,
-
ewakuacja kobiety z urazem stawu skokowego z rejonu Wielkiej Rawki.
👉 17 sierpnia (niedziela)
-
ewakuacja 5-letniego chłopca po upadku i chwilowej utracie przytomności na szlaku z Przełęczy Wyżnej do Chatki Puchatka – dziecko zostało przetransportowane śmigłowcem LPR.
Ratownicy GOPR przypominają, że bezpieczeństwo w górach zależy w dużej mierze od przygotowania turystów. Odpowiedni ekwipunek, rozsądne planowanie trasy i dostosowanie wysiłku do własnych możliwości są kluczem do bezpiecznej wędrówki.
Foto:GOPR Bieszczady


