Miniony tydzień (5–10 sierpnia 2025 r.) był wyjątkowo pracowity dla ratowników górskich i służb współpracujących w Bieszczadach. W tym czasie interweniowali oni w wielu wymagających akcjach ratunkowych i poszukiwawczych.
🚑 Wtorek, 5 sierpnia
O godz. 18:54 do Stacji Ratunkowej w Ustrzykach Górnych wpłynęło zgłoszenie o 2-letnim chłopcu w stanie nieprzytomnym w miejscowości Wołosate. Po kilku minutach ratownicy byli na miejscu – dziecko, już przytomne, ale w złym stanie, znajdowało się na rękach ojca. Po przybyciu zespołu Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego podjęto wspólne działania, a chłopca przetransportowano do szpitala.
🚑 Czwartek, 7 sierpnia
-
Godz. 8:00 – uraz stawu skokowego u mężczyzny w rejonie wieży widokowej na Szczerbanówce. Poszkodowany po zaopatrzeniu trafił do karetki pogotowia.
-
Godz. 22:30 – zgłoszenie od mieszkanki Wetliny, która zabłądziła w rejonie Rabiej Skały. Brak latarki i niski poziom baterii w telefonie uniemożliwiły kontakt. Do poszukiwań ruszyły „szybkie trójki”, patrole quadowe, drony oraz dwa zespoły pies–przewodnik. Rano, po 11 godzinach akcji i korekcie obszaru poszukiwań, kobietę odnaleziono w dobrej kondycji.
W działaniach brało udział 30 ratowników, 2 psy ratownicze oraz 10 żołnierzy 5 Batalionu Strzelców Podhalańskich. Szczególne podziękowania trafiły do gospodarzy schroniska PTTK w Wetlinie za ciepłe posiłki dla ratowników i żołnierzy.
🚑 Piątek, 8 sierpnia
Ewakuacja kobiety z Połoniny Wetlińskiej z podejrzeniem złamania nogi.
🚑 Sobota, 9 sierpnia
Interwencja w związku z ciężką reakcją anafilaktyczną u mężczyzny.
🚑 Niedziela, 10 sierpnia
Na prośbę policji ratownicy włączyli się do poszukiwań 6-letniego chłopca w rejonie Dwernika. Przeszukano obszar, w którym dziecko było ostatnio widziane. Do akcji włączono zespoły pies–przewodnik, drony, policję, Straż Graniczną, Storat oraz OSP. Kilka minut przed godziną 16:00 chłopiec został odnaleziony cały i zdrowy na leśnej drodze.
Foto:GOPR Bieszczady


